PORADY PRAWNE:

Tu będziemy prezentować porady, które mogą Nam się przydać:
-
Przystąpienie do otwartego funduszu emerytalnego przekreśla możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę.
Odpowiadając na wystąpienie Rzecznika Praw Obywatelskich (13.06.2006 r.) Sekretarz Stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki
Społecznej (23.06.2006 r.) poinformowała, że przystąpienie do otwartego funduszu emerytalnego przekreśla w obowiązującym stanie prawnym możliwość
przejścia na wcześniejszą emeryturę. Mając na względzie konieczność prawidłowego i spójnego uregulowania zaistniałej, niekorzystnej dla ubezpieczonych
sytuacji prawnej, Ministerstwo przystąpiło do prac nad przygotowaniem odpowiedniego projektu ustawy.
Proponuje się zniesienie warunku pozostawania ubezpieczonego wyłącznie w tzw. pierwszym filarze, w celu umożliwienia uzyskania wcześniejszej emerytury osobom
urodzonym po 1948 r., które w 1999 r. zdecydowały się dobrowolnie przystąpić do otwartego funduszu emerytalnego.
Przewiduje się wprowadzenie do ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych regulacji, że w przypadku, gdy członkowi otwartego funduszu emerytalnego
przyznano prawo do wcześniejszej emerytury na podstawie art. 46-50 lub prawo do emerytury górniczej na podstawie art. 50a lub 50e ustawy o emeryturach i rentach
z FUS, to środki zgromadzone na rachunku członka otwartego funduszu emerytalnego są przekazywane, za pośrednictwem ZUS, na dochody budżetu państwa. Projekt zostanie
wkrótce przekazany do uzgodnień społecznych. W ramach uzgodnień międzyresortowych zostanie także przesłany do zaopiniowania Rzecznikowi Praw Obywatelskich.
-
Przewlekanie rozprawy przez sąd.
"Jestem w sporze sądowym z moim pracodawcą. Jak dotychczas proces toczył
się sprawnie i w zasadzie na moją korzyść, ale na ostatnią rozprawę z zakładu pracy nikt się nie
stawił, co spowodowało jej odroczenie. Następnie pozwany złożył pismo procesowe, w którym wnioskuje
o przesłuchanie kolejnych świadków. Są to pracownicy zakładu, którzy nie mają żadnego związku ze
sprawą. Czy i w jaki sposób można wpłynąć na sąd, żeby nie przesłuchiwał tych świadków? Jak zapobiec
dalszemu przewlekaniu rozprawy i odraczaniu kolejnych rozpraw?"
Z jednej strony, w postępowaniu cywilnym strona nie ma obowiązku uczestniczenia bezpośrednio w rozprawie
(chyba, że sąd ją do tego zobowiąże) i korzystania z pomocy pełnomocnika, jeżeli nie widzi takiej potrzeby.
Jednocześnie jednak strona powinna mieć możliwość obrony swoich praw. Jeżeli są przeszkody w stawieniu się
do sądu (np. choroba, urlop itp), może ona wnosić o jej odroczenie, a sąd w zasadzie powinien wniosek uwzględnić,
jeżeli okoliczności podane we wniosku są obiektywnie usprawiedliwione. Niestety, dość często zdarza się nadużywanie
uprawnień przez strony procesu i przewlekanie spraw sądowych z powodu odroczeń. Zgodnie z art. 379 pkt 5 kodeksu
postepowania cywilnego, jeżeli strona została pozbawiona możności obrony praw może być poważnym zarzutem apelacyjnym.
A nie można przecież uznać, że uczestnik procesu mógł się bronić, jeżeli był chory lub nie mógł sie stawić z ważnych
powodów w sądzie. Dlatego sędziowie niechętnie przeprowadzają rozprawy pod nieobecność jednej ze stron, słusznie
obawiając się wysunięcia zarzutu naruszenia procedury. W przypadku, gdy strona lub jej pełnomocnik nie stawiają sie w
sądzie bez usprawiedliwienia, można złożyć wniosek o zobowiązanie jej do usprawiedliwienia nieobecności. Jeżeli
nieobecność ta powtarza się, można wnosić o zobowiązanie strony do osobistego stawiennictwa (w praktyce po stronie
pracodawcy będzie to prezes zarządu lub dyrektor) ma obowiązek wykonać zarządzenie sądu. W razie nieusprawiedliwionego
niestawiennictwa sąd wprawdzie nie może nakazać przymusowego jej doprowadzenia, może jednak nałożyć karę grzywny na
takich zasadach, jak na świadka (art. 475 k.p.c). Jeżeli środki te nie poskutkują, a jest niewątpliwe, że pozwany odbiera
korespondencję sądową, sąd powinien prowadzić postępowanie pod jego nieobecność i należy o to wnosić podczas rozprawy.
W przypadku, gdy w sądzie mimo wezwania nie stawia się radca prawny lub adwokat i nie usprawiedliwia swojej obecności,
sąd może zawiadomić o jego uchybieniach samorząd zawodowy (radę adwokacką). Może to spowodować wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec takiego pełnomocnika.
Odnośnie wniosków dowodowych, o których mowa powyżej,
to należy wnieść do sądu o ich pominięcie na podstawie art. 217 par. 2 k.p.c.. Zgodnie z tym przepisem sąd pominie wnioski dowodowe,
jeżeli okoliczności sporne zostały już dostatecznie wyjaśnione lub jeżeli strona powołuje dowody jedynie dla zwłoki. Wniosek o
pominięcie wniosków dowodowych pozwanego należy złożyc możliwie jak najszybciej - w przeciwnym wypadku sąd wezwie świadków na
rozprawę (wówczas szansa, że zmieni swoją decyzję jest niewielka).
- Artykuł na podstawie publikacji w tygodniku "Solidarność".
-
Związkowe prawo do zawiadamiania organów ścigania.
PROWADZENIE AKTYWNEJ DZIAŁALNOŚCI ZWIĄZKOWEJ OBLIGUJE CZŁONKÓW ZWIĄZKU DO WZMOŻONEJ KONTROLI W ZAKRESIE PRZESTRZEGANIA PRAWA PRACY, BHP ORAZ POWSZECHNIE OBOWIĄZUJĄCEGO PRAWA.
Pierwszy ze wskazanych obowiązków wynika wprost z art. 23 ust. 1 ustawy o związkach zawodowych, drugi zaś zawarty został w przepisach prawa karnego, gdzie art. 304 k.p.k. formułuje obowiązek
zawiadamiania policji lub prokuratora o przestępstwach ściganych z urzędu. Z uwagi na sprawowana funkcję i ochronę stosunku pracy obowiązki te obarczać będą działaczy funkcyjnych, a więc członków komisji
zakładowych i międzyzakładowych, którzy zgodnie ze statutem reprezentują podstawowe jednostki organizacyjne związku. Nie oznacza to równocześnie zakazu podejmowania tego rodzaju działań przez innych członków związku.
Wypełnienie ustawowej normy prowadzi niejednokrotnie do zagrożenia indywidualnych interesów określonej grupy, co w konsekwencji może spowodować rozwiązanie stosunku pracy na podstawie art. 52 par. 1 ust. 1 Kodeksu Pracy
z osobami składającymi zawiadomienie. Przepis ten przewiduje możliwość rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z uwagi na ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych. Posłużenie się tym przepisem nie
jest jednak właściwe w przypadku, gdy działacz związkowy zawiadomił organy ścigania lub inne właściwe jednostki o nadużyciach lub działaniu przestępczym członków organu zarządzającego. Pracodawcy błędnie wskazują na
naruszenie norm przewidzianych w art. 100. k.p., gdzie wymaga się od pracownika m.in. przestrzegania tajemnicy określonej w odrębnych przepisach oraz dbania o dobro zakładu pracy. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego
działanie zmierzające do zawiadomienia właściwych organów ścigania o czynach zabronionych, popełnionych przez członków organu zarządzającego, nie może stanowić podstawy rozwiązania stosunku pracy w oparciu o art. 52 k.p..
Sytuacji tej nie zmienia przekazanie dokumentów objętych klauzulą tajności. Formułując taki pogląd w orzeczeniu z 2.10.2003 r. 1 PK 389/02 Sąd Najwyższy stwierdził, że w przypadku istnienia uzasadnionego podejrzenia
popełnienia przestępstwa złożenie wniosku do organów ścigania jest nie tylko prawem, ale i obywatelskim obowiązkiem. Równocześnie czynności takie nie narażają pracodawcy na szkodę, gdyż zazwyczaj jest nim osoba prawna,
a członkowie organu zarządzającego działają jedynie jako organ jednostki. Reguła lojalności względem pracodawcy nie zostanie naruszona, gdyż doniesienie o popełnieniu przestępstwa wypełnia pracowniczy obowiązek dbałości o dobro zakładu.
-
Wolne dni z tytułu opieki nad dzieckiem.
"Za pośrednictwem osoby trzeciej zatrudnionej w tej samej firmie przekazałem mojemu bezpośredniemu przełożonemu wniosek o udzielenie zwolnienia od pracy z tytułu opieki nad dzieckiem.
Wniosek został sporządzony na właściwym druku, a ponadto zawierał oświadczenie żony potwierdzające, że w 2005 r. nie korzystała z tego zwolnienia. Tego samego dnia przełożony zadzwonil do mnie informując,
że odmawia zwolnienia od pracy. Jako przyczynę podał brak pełnej obsady na nocnej zmianie. Ponieważ według harmonogramu w tamtym dniu powinienem stawic się do pracy na godz. 22.00, a wniosek o dzień wolny został doręczony
na I zmianie (ok. 7.00 rano), zatem pracodawca miał moim zdaniem czas na zorganizowanie zastępstwa. Nadmieniam, że nie wykonuję żadnej pracy, w której moja nieobecność mogłaby narazić firme na straty. (...). Ostatecznie stawiłem
się do pracy w obawie o konsekwencje (...). Proszę o informację w sprawie udzielania dnia wolnego od pracy z tytułu opieki nad dzieckiem. Czy kierownik nie złamał w tym przypadku przepisów prawa pracy". Doświadczenie uczy, że - wbrew
pozorom - zapewnienie zastępstwa w pracy w tym samym dniu może być dla pracodawcy bardzo trudne. Jednak w myśl przepisów prawa pracy nie może on powoływać się na okoliczności dotyczące organizacji pracy, ponieważ domaganie się zwolnienia od pracy,
o którym mowa powyżej, jest prawem pracownika. Zgodnie z art. 188 k.p. pracownikowi wychowującemu przynajmniej jedno dziecko w wieku do 14 lat przysługuje w ciągu roku kalendarzowego zwolnienie od pracy na 2 dni, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia.
Ponieważ kodeks pracy nie określa bliżej trybu i zasad wnioskowania o udzielenie zwolnienia od pracy, należy przyjąć, że może to nastąpić w dowolny sposób, nawet ustnie, jeżeli nie budzi wątpliwości, których dni dotyczy i jakiego wymiaru zwolnienia
dotyczy wniosek pracownika. Niezależnie od powyższego, obowiązek udzielenia pracownikowi zwolnienia od pracy przewiduje równiez ustawa z dn. 25.06.1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa.
W myśl art. 32 tej ustawy ubezpieczonemu zwolnionemu od pracy z powodu konieczności osobistego sprawowania opieki nad dzieckiem w wieku od lat 8, chorym dzieckiem w wieku do lat 14, albo innym chorym członkiem rodziny przysługuje zasiłek opiekuńczy.
Zwolnienie od pracy w celu opieki nad dzieckiem w wieku do ukończenia 8 lat dotyczy wyłącznie następujących przypadków: a) nieprzewidzianego zamknięcia żłobka, przedszkola lub szkoły, do której dziecko uczęszcza, b) porodu
lub choroby małżonka ubezpieczonego, stale opiekującego się dzieckiem, jeżeli poród lub choroba uniemożliwia temu małżonkowi sprawowanie opieki, c) pobytu małżonka ubezpieczonego, stale opiekujacego się dzieckiem, w zakładzie opieki zdrowotnej.
Zasiłek opiekuńczy przysługuje przez okres zwolnienia od wykonywania pracy z powodu konieczności osobistego sprawowania opieki, nie dłużej jednak niż przez 60 dni w roku (jeżeli opieka jest sprawowana nad dziećmi), oraz 14 dni w roku (jeżeli opieka jest sprawowana
nad innymi członkami rodziny). Istotna uwaga: zasiłek nie przysługuje, jeżeli poza ubezpieczonym są inni członkowie rodziny pozostający we wspólnym gospodarstwie domowym, mogący zapewnić opiekę dziecku lub innemu choremu członkowi rodziny (norma ta
wynika z art. 34 ustawy - której nie stosuje się jednak, jeżeli chodzi o opiekę nad dzieckiem do lat 2). Dowodem stwierdzającym konieczność sprawowania opieki nad chorym członkiem rodziny jest najczęściej zaświadczenie lekarskie.
- Artykuł na podstawie publikacji w tygodniku "Solidarność".
|